Samorządowy Serwis Internetowy Gminy Rędziny

25

kwietnia
środa
Imieniny: Marka, Jaroslawa, Wasyla
21 grudnia 2017 Inwestycje i remonty

„Każdy rok przynosi nowe wyzwania”

Opublikowane przez: UM-Redziny

Grudzień to odpowiedni moment na podsumowanie tego, co wydarzyło się w ciągu ostatnich 12 miesięcy. I o takie podsumowanie poprosiliśmy wójta gminy Rędziny Pawła Militowskiego. Wójt powiedział też co nieco o najważniejszych planach i wyzwaniach na rok kolejny. Wywiad znajduje się również w najnowszym wydaniu Kuriera Rędzińskiego

 

2017 był dobrym rokiem dla gminy?

Paweł Militowski: Bardzo dobrym. Uważam, że każdy następny jest lepszy od poprzedniego. Każdy rok przynosi nowe wyzwania i nowe rzeczy do zrobienia. W 2017 udało się podpisać umowy na duże projekty unijne, które są już realizowane, a zakończą się w 2018. Przed nami kolejne duże inwestycje, przede wszystkim rozpoczęcie rozbudowy oczyszczalni ścieków w Karolinie, na którą otrzymamy pożyczkę z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Warto też podkreślić, że po kilkunastu miesiącach starań, czynionych z mojej i gminy strony, Regionalny Fundusz Gospodarczy S.A. w Częstochowie zakupił ponad 50 hektarów gruntów w Kościelcu pod przyszłą giełdę rolno – spożywczą. To da nowe miejsca pracy dla mieszkańców naszej gminy oraz wpływy z podatków. Oczywiście w perspektywie kilku lat, ponieważ inwestycja wymaga czasu.

 

Największy sukces?

PM: Fakt, że każdy wniosek o dofinansowanie, złożony przez nasz urząd, został rozpatrzony pozytywnie. Mało która gmina może poszczycić się takim osiągnięciem. Oczywiście jest kilka złożonych wniosków, gdzie czekamy jeszcze na decyzję, ale te, których ocena już się zakończyła, dały nam dofinansowania. Mam na myśli m.in. budowę kanalizacji sanitarnej w Rudnikach i Mariance Rędzińskiej, przebudowę ul. Warszawskiej w Kościelcu, rozbudowę Zespołu Szkolno – Przedszkolnego nr 1 w Rędzinach czy zakup nowych autobusów. Poza tym pozyskaliśmy też pieniądze na wiele mniejszych zadań oświatowych np. doposażenie szkół, czy tzw. projektów miękkich. Naprawdę dużo się na tym polu dzieje. Łącznie na przestrzeni ostatnich trzech lat pozyskaliśmy ponad 16 mln zł.

 

Jest coś, czego nie udało się w tym roku zrobić, a na czym mocno Panu zależało?

PM: Nie udało nam się uzyskać żadnego zapewnienia w sprawie budowy dróg alternatywnych dla autostrady na terenie naszej gminy. Sukcesem było z pewnością doprowadzenie np. do wybudowania oświetlenia przy Drodze Krajowej nr 91 w Rędzinach i Rudnikach, co również służy poprawie bezpieczeństwa, ale drogi alternatywne to obecnie w tej materii kluczowa sprawa. Mam nadzieję, że w 2018 roku uda się coś w tej sprawie załatwić. Myślę, że nikt nie będzie w tej walce szczędził słów, ani pism. Najważniejsze, żeby mieszkańcy chcieli tu żyć i czuli się tu bezpiecznie. Staramy się jednak robić co możemy w ramach własnych środków. Udzieliliśmy pomocy finansowej OSP Kościelec na zakup nożyc i innych urządzeń niezbędnych w akcjach ratowniczych dotyczących wypadków drogowych. To sprzęt bardzo potrzebny tej jednostce, która często interweniuje podczas zdarzeń na DK 1 i DK 91. W ten sposób również działamy na rzecz poprawy bezpieczeństwa mieszkańców.

 

A czegoś Pan żałuje?

PM: Tego, że doba jest za krótka (śmiech). Pracy jest dużo. Często jestem w rozjazdach, żeby rozmawiać i przekonywać np. w celu uzyskania pomocy dla naszej gminy. Przynosi to pozytywny efekt, czego przykładem są choćby nowe autobusy, które wyróżniają naszą gminę w skali regionu, a nawet całego kraju. Dzięki temu gmina jest zauważalna, nie tylko za to, że posiada własną komunikację autobusową, ale też za to jaką posiada tę komunikację – wygodną i nowoczesną. Czasu jednak i tak brakuje – żeby być wszędzie tam, gdzie bym sobie tego życzył i rozmawiać ze wszystkimi ludźmi, z którymi uważam, że należy rozmawiać dla dobra gminy. Nierzadko brakuje też czasu na rozmowę z mieszkańcami, choć wiem, że to bardzo potrzebne. Kiedy tylko mogę, to staram się to robić. Na szczęście pod moją nieobecność służą pomocą pracownicy urzędu i mój zastępca.

 

Największe wyzwania na 2018 rok?

PM: Przede wszystkim dokończyć w terminie trwającą już budowę kanalizacji sanitarnej i ruszyć z następną – na ul. Stalowej i Leśnej w Rudnikach – gdzie czekamy na pozytywne rozpatrzenie wniosku o dofinansowanie. Dużym wyzwaniem będzie rozbudowa oczyszczalni ścieków. Zaczynamy szykować się do ogłoszenia przetargu na wykonanie robót budowlanych, które prawdopodobnie zakończą się w roku 2019. Będzie to już oczyszczalnia docelowa, która pozwoli na dalszą rozbudowę sieci kanalizacyjnej, czyli spełnienie oczekiwań wielu mieszkańców. Kolejne inwestycje kanalizacyjne będą jednak możliwe dopiero w latach następnych, po oddaniu do użytku znacznie większego obiektu oczyszczalni.

Wyzwaniem jest też to, że sami narzuciliśmy sobie duże tempo realizacji niektórych projektów, które wykonujemy w tym samym czasie. Chodzi m.in. o rozbudowę szkoły „na górce”, z czym wiąże się kolejne wyzwanie – żeby od września 2018 roku dzieci mogły już uczęszczać do nowego przedszkola na ul. Szkolnej. Wiadomo, że na pogodę nikt nie ma wpływu. Inwestycja powinna się zakończyć latem, ale nabór do przedszkola, które pomieści więcej oddziałów niż to przy ul. Wolności, planujemy ogłosić już w marcu. Przetarg na wykonanie wygrała firma, która wcześniej wykonywała modernizację budynku Lotnika Kościelec. Zrobiła to dobrze i rzetelnie, więc liczymy, że i w przypadku rozbudowy szkoły sprostają naszym oczekiwaniom pod względem jakości i terminów. Uzyskamy nowe oblicze budynku, który jest jednym z najstarszych obiektów publicznych w naszej gminie.

 

To kolejna inwestycja w tej placówce oświatowej.

W ostatnich latach dokonuje się w niej mnóstwo zmian. Był już remont sali gimnastycznej, sceny i szatni, teraz mamy rozbudowę szkoły o przedszkole. To bardzo dużo dla poprawy warunków kształcenia i bezpieczeństwa dzieci, które obecnie korzystają z przedszkola znajdującego się w bardzo bliskim sąsiedztwie ruchliwej drogi krajowej. Przy ul. Wolności brakuje wystarczającej liczby miejsc parkingowych, żeby rodzice mogli spokojnie się zatrzymać i zaprowadzić dziecko do przedszkola, a otwarcie okna w tym budynku wiąże się z narażeniem na wielki hałas. Poza tym przestrzeń w starej siedzibie nie daje dzieciom pełnej swobody ruchowej i wystarczających możliwości rozwoju.

 

Wiadomo już jaka będzie przyszłość dotychczasowej siedziby? Kilka miesięcy temu mówił Pan o możliwości przeniesienia tam GOPS…

PM: Taka możliwość nadal istnieje, ale pojawiło się też ze strony mieszkańców sporo zapytań odnośnie zorganizowania tu komisariatu policji. We wrześniu wysłaliśmy w tej sprawie pismo do Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie, żeby sprawdzić czy jest zainteresowana uruchomieniem tutaj nowej jednostki. Na ostatniej sesji rady gminy – zgodnie z sugestią komendanta miejskiego policji – radni zajęli oficjalne stanowisko, że chcieliby użyczyć budynek przy ul. Wolności pod komisariat. Czekamy na stanowisko Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, do której będzie należał decydujący głos.

 

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Piotr Wiewióra


ZOBACZ TAKŻE


© 2018 - Wszelkie prawa zastrzeżone. Projekt i realizacja: rn